Header

Cześć :) Po długim znów czasie powracam na bloga z produktami, które przetestowałam osobiście i mogę Wam zrecenzować ich działanie.

1. Pantene Pro-V Nature Fusion, Oil Therapy Elixir with Argan Oil


Moje odczucia po używaniu przez pewien czas tego produktu są pozytywne. Postanowiłam go wypróbować, ponieważ przez pewnien czas był to taki hit internetu. Z początku myślałam, że może tylko hit "reklamowy". Akurat w tym przypadku myliłam się. Mimo, iż produkt ten zawiera mnóstwo silikonów na moje włosy (bardzo suche, zniszczone prostowaniem i intensywnym rozjaśnianiem) działa fantastycznie. Ja osobiście bardzo mocno wierzę w działanie olejka arganowego, a moje włosy bez silikonów nie dałyby sobie rady. Ponadto zaletą tego serum jest jego ekonomiczność. Wystarczy jedna kropla po umyciu włosów na końcówki i efekt jest świetny.

2. Beauty Balm Perfector (Garnier) Cera śniada: 
 

Raz nałożony daje efekt perfekcyjne stonowanej skóry bez świecenia. Idealna konsystencja z optymalnym kryciem świetnie wtapia się w skórę oraz chroni skórę przed szkodliwymi promieniami UV. 
Skrót `BB` w nazwie swojego kremu Garnier wywodzi od `Beauty Balm Perfector`, nie od `Blemish Balm Cream`. Wg deklaracji producenta jest to kosmetyk jedynie "inspirowany sukcesem azjatyckich kremów BB"!

Ten "podkład" poleciła mi koleżanka i z całą pewnością był godny polecenia. Na moim rodzaju cery sprawdza się idealnie. Ładnie nawilża, wygładza, maskuje niedoskonałości. 

3. Stay Matte marki RIMMEL


Puder prasowany o delikatnej konsystencji do stosowania na sucho. Kontroluje błyszczenie się skóry aż do 5 godzin. Zapewnia matowe wykończenie makijażu (zmniejsza widoczność porów). Łatwo rozprowadza się na twarzy i nie pozostawia nieestetycznych smug. Formuła została wzbogacona o delikatną kompozycję zapachową. Dostępny w kilku odcieniach.

Wg mnie puder ma tylko matować makijaż na twarzy i ewentualnie rozświetlać ją nadając efektu świeżego makijażu. Nie mam więc szczególnych oczekiwań do tego typu produktów, ale Stay Matte Rimmel'a należy moim zdaniem do lepszych pudrów i jestem z niego zadowolona, gdyż faktycznie na długo utrzymuje się na twarzy. Odcień wybieram zwykle jaśniejszy, ponieważ nie nakładam go dużo, a delikatne rozprowadzenie na wcześniej położonym podkładzie daje fajny rozświetlajcy efekt.


4. Wibo, Growing Lashes, Stimulator Mascara


Świetnie wydłuża i podkręca rzęsy
Idealnie czarny 
Nie osypuje się
Nie skleja rzęs
Niska cena
Świetnie rozczesuje nam rzęsy.

Cała prawda o tym tuszu do rzęs. No muszę przyznać, że o tym produkcie powinnam zrobić osobny post, ponieważ jest to stanowczo jedno z moich najlepszych kosmetycznych odkryć. Baaardzo tani a zarazem najlepszy tusz do rzęs. Fakt faktem cena może być trochę mylna, ponieważ po około 3 tygodniach mascara robi się zbyt gęsta i kruszy się tracąc swoje właściwości i wtedy najlepiej należy zakupić nową. Koszt jest różny, ale w granicach 10 zł, więc i tak się opłaca, ponieważ efekt jest na prawdę znakomity.


No i to na tyle. Pewnie wiele z Was już zna te produkty, bo są one relatywnie tanie i łatwo dostępne. Aczkolwiek postanowiłam o nich napisać, gdyż fajnie się sprawdzają i są godne polecenia tym, które jeszcze ich nie znają, albo zastanowiają się czy je kupić.

Przenieś swój blog na Nouw - teraz możesz importować swój stary blog - Kliknij tutaj

Likes

Comments